środa, 4 października 2017

Plebani Parafii Stoczek




2.            ks Walenty Kudelski – 1540 - 1562
3.            ks Mikołaj Kudelski – 1562 - 1573
4.            ks Gaspar Pilichowski – 1573 – 1583
9.            ks Aleksander Grzybowski – 1671 – 1691
10.       ks Jakób Glinicki – 1691 – 1712
11.       ks Franciszek Stanisław Wańko Kamieński z Kamionek – 1712 – 1725
12.       ks Wojciech Szulkowski – 1725 – 1735
13.       ks Józef Mieszkowski z Mieszkowa – 1735 -1752
14.       ks Piotr Alabertan – 1752 – 1753
15.       ks Klemens Zambrzycki – 1753 – 1755
16.       ks Wojciech Józef Szydłowski – 1755 – 1766
17.       ks Franciszek Detylli – 1766 – 1785
18.       ks Krzysztof Kosieradzki z Kosierad – 1785 – 1811
19.       ks Józef Ogonowski – 1811 – 1826
20.       ks Bernard Kurkowski – 1826 – 1828
21.       ks Jan Kozanka Lipka – 1828 -1888
22.       ks Michał Karwacki – 1888 – 1893
23.       ks Stefan Obłoza – 1893 - 1900
24.       ks Franciszek Bramski – 1900 – 1912
25.       ks Teodor Jastrzębski – 1912 – 1928
26.       ks Jakób Oleksy – 1928 – 1941
27.       ks Józef Michaluk – 1941 – 1945
28.       ks dr Czesław Pniewski – 1945 – 1947
29.       ks Marian Stroiński – 1947 -1948
30.       ks Jan Terlikowski – 1948 -1972
31.       ks. Julian Jaszewski – 1972 - 1987
32.       ks. Tadeusz Borowy – 1987 - 2003
33.       ks Zbigniew Grabowski  – 2003 -

HISTORIA POWSTANIA PARAFII



Kościoła w Stoczku nie było do 1518 roku. Ludność tutejsza za pasterza miała plebana w Kamieńczyku. Na wiosnę i jesienią wody z Bugu i Liwca zalewały okolicę utrudniając znacznie spełnianie obowiązków religijnych. Około 1500 r. i w latach późniejszych zarządcą dóbr Rażny z ramienia kapituły św. Jana w Warszawie był jej członek ks. kanonik Zygmunt Roskowski (zmarł w 1521 lub na początku 1522 r.). W Mrozowej Woli, początkowo zwanej po prostu Mróz od nazwiska założyciela Stanisława Mroza, ks. Roskowski założył młyn spiętrzając wodę strugi Ugoszczy oraz wybudował sobie obronny dom i prawdopodobnie kaplicę. Odbywały się tam nabożeństwa ale prawdopodobnie niestale, a tylko w pewnych porach roku. Od tego księżego gospodarstwa i domostwa poszła nazwa Księżyzna. Działalność gospodarcza ks. Zygmunta Roskowskiego, a także dalsza akcja osadnicza kanoników warszawskich na pograniczu z Wielkim Księstwem Litewskim wywołała poważne zatargi z właścicielami dóbr Lipek i włości kosowskiej, położonych za miedzą graniczną. Jak zwykle w owych czasach, przy zatargach o sporne tereny obie strony uciekały się przede wszystkim do przemocy i gwałtu. Osadnicy w Mrozowej Woli skarżyli się, że nie mogą karczować lasu ani też budować się, gdyż ,,wójt Mróz dwa razy przez Lipki był napadany i gdyby się nie bronił dzielnie, to byłby zamordowany”. Rozumiemy teraz, dlaczego ks. Roskowski stawiał na Księżyźnie domostwo obronne.
Pierwszym, który w 1482 roku rozpoczął starania u doktora medycyny ks. Piotra z Chodkowa Chotkowskiego (zm. 15 sierpnia 1497 r.), kanclerza książęcego (1471) i biskupa płockiego (1481-1497), o ustanowienie parafii w Stoczku, był wspomniany Stanisław Wąsowski brat Marcina kanonika warszawskiego – dziedzic Stoczka. Jak pisze ks. Stefan Obłoza w kronice kościelnej podobne starania rozpoczęła kolegiata św. Jana w Warszawie, dotyczące budowy kościoła w jej dobrach sąsiadujących ze Stoczkiem, ulokowanych nad Bugiem obejmujących min. wsie: Rażny, Wilczogęby, Kołodziąż, Orzełek, Mrozową Wolę i Sadowne. Ksiądz biskup uznał wprawdzie potrzebę budowy kościoła w Stoczku, jednak żadne ostateczne decyzje aż do jego śmierci w 1497 roku nie zapadły. Nowym biskupem płockim został ks. Erazm Ciołek (1474-1522). Stanisław Wąsowski wznowił starania u niego i wkrótce uzyskał odpowiedź pozytywną. Biskup stwierdził, że potrzebna jest, ze względu na   znaczną liczbę ludności, budowa kościołów w Stoczku i Sadownem. Jako warunek postawił aby kościół stał w ładnym miejscu, aby pleban posiadał dobre grunta, miał łąkę, wodę, miejsce na budowę plebanii, altarii (dom altarzysty czyli opiekuna ołtarza – obecnie wikarego) i szkoły, miał prawo wyrębu lasu, mielenia zboża, rybołówstwa. Dla przyszłego uposażenia Plebana Wąsowski uprosił dziedziców sąsiednich wsi, które miały być włączone do parafii, aby również coś ofiarowali. Zapewnienia swoje i sąsiadów złożył w konsystorzu Pułtuskim w roku 1515 i za zgodą biskupa płockiego Erazma Ciołka (1503-1522) na utworzenie nowej parafii rozpoczął budowę kościoła. W ówczesnym ustroju gospodarczym pieniądz odgrywał inną rolę niż dziś, o wiele skromniejszą. Zaspokojenia materialnych potrzeb nowej parafii nie można było oprzeć na ofiarności wiernych lub na ich opłatach za posługi religijne. Podstawą utrzymania kościoła i proboszcza musiało być wtedy gospodarstwo rolne oraz prawo do pobierania określonych danin w naturze z pól chłopskich i dworskich, z lasów i innych użytków. Między tymi daninami główną rolę odgrywała dziesięcina wytyczna, mniejsze zaś znaczenie dla kościoła miały ofiary, jak kolęda, i opłaty za posługi. Parafię wyposażyć i zapewnić utrzymanie musieli właściciele dóbr na których powstała.
Pierwotnie świątynię zamierzano wybudować nad rzeczką Ugoszcz, gdzie zwieziono już nawet kamienie na fundamenty (wykorzystane przy budowie obecnego kościoła w latach 1895-1897) i drzewo, jednak po namyśle i uzgodnieniu ze swoim krewnym i współwłaścicielem Stoczka Stanisławem Olędzkim Wąsowski zdecydował o przeniesieniu budowy w miejsce wyższe, w którym stoi obecny kościół murowany. Na ułożonym z kamieni fundamencie postawiono skromną świątynię pw. Najświętszej Maryi Panny i św. Zygmunta – z drewna toporem obrabianego, mogącą pomieścić ok. 600 osób. Przed rokiem 1518 kościółek stał niedokończony, gdyż oczekiwano na nadesłanie dekretu od Biskupa czyli ostatecznego zatwierdzenia. Akt erekcji parafii podpisał 14 stycznia 1518 r. wspomniany ks. biskup Erazm Ciołek z Płocka (zachował się on do dzisiaj w oryginale). Akt ten poza biskupem podpisali kanonicy kapituły płockiej jako rada biskupa i świadkowie: Mikołaj Suozemb – Notariusz Apostolski Kapituły, Mikołaj Wilkanowski – Archidiakon Kościoła Płockiego św. Zygmunta, Stanisław de Kraków – Kanonik Kolegiaty Pułtuskiej, Karol de Bononia – Kanclerz Płocki, Łukasz de Cerina – Prepozyt Nieszawski, Mikołaj Ostrożeński - Notariusz Kapituły Płockiej, Fabijan Walentini de Kleparz – Asystent Biskupa Erazma Ciołka, Zygmunt Roskowski – Kanonik Prepozyt Dobrzyński, Łukasz de Ciechanowo – Sędzia Ciechanowski i Starosta Pułtuski, Jakób Rybiński – Sędzia Grodu Pułtuskiego.
Na mocy erekcji do parafii zaliczono wsie: Miednik, Stoczek, Drgicz (nazwa wzięła się prawdopodobnie od rzeki Ugoszcz pierwotnie zwanej Drgica), Kołodziąż (nazwa wzięła się prawdopodobnie od studni – po rusku kołodziąż), Wieliczna, Wielkie (pierwotnie zwane Wielki Kąt) i Ugoszcz (dzisiaj Mrozowa Wola, nazwa pochodzi prawdopodobnie od słowa „ugościć” i oznaczała miejsce gościnne, dogodne do osiedlania się). Ludność w tych wsiach była niewielka i sięgała ok. 890 mieszkańców. Wymienione wsie należały do:
1.      Stoczek – był własnością Stanisława Wąsowskiego i małą część posiadał Stanisław Olędzki.
2.      Drgicz, Wola Drgiczowa – należały w większości do Jana Wodyńskiego dziedzica dóbr miedzeńskich, część do Stanisława Wąsowskiego, Stanisława Olędzkiego, Jakuba Kunigowskiego, Barbary Kościńskiej.
3.      Miednik – należał do Jana Wodyńskiego dziedzica dóbr miedzeńskich.
4.      Kołodziąż i Ugoszcza – do kanoników kolegiaty św. Jana w Warszawie, którą stanowili: Paweł Trombski archidiakon, Mikołaj Szukowski prepozyt, Tomasz Sobolewski kustosz, Stanisław Strzelcza kanclerz, Stanisław Szemborski, Wojciech Jeziorkowski, Paweł Popielski, Paweł Hilicki, Stanisław Boniecki – kanonicy.
5.      Wielkie – dobra książęce.
6.      Wieliczna - w posiadaniu drobnej szlachty: Piotra Burdzińskiego, Michała Kruszewskiego i Samuela Cieciszowskiego.
Uposażenie nowej parafii stanowiły: półtorej włóki ziemi w Stoczku i jedna włóka w Zgrzebichach, dziesięciny z Kołodziąża i Ugoszczy.
W roku 1518 istniały już kościoły i parafie sąsiednie: w Miedznie (wówczas zwanej Międzylesie), w Starejwsi (Krasnydwór), w Kamionnej  - 1488 r. (Kamionolas), w Prostyni -1511 r. (Prostynija). W sześć lat po Stoczku ks kanonik Boniecki delegat Kapituły Warszawskiej św. Jana pobudował niewielki kościółek w Sadownem (prawdopodobnie niewielki budyneczek z żerdzi tzw. dranic).
Na początku maja 1518 roku Stanisław Wąsowski udał  się do Pułtuska, gdzie otrzymał zatwierdzenie fundacji kościoła w Stoczku i przedstawiono mu przyszłego plebana ks. Laurentego (Wawrzyńca), którego zobowiązał aby wkrótce przybył i objął zarząd beneficjum[1] kościelnego. Po powrocie ochoczo wziął się do pracy i ukończenia kościoła, wyznaczono dzień drugiego lipca tegoż roku na jego poświęcenie. W tym uroczystym dniu zebrała się wielka liczba duchowieństwa, szlachty i ludu z okolic bliższych i dalszych. Poświęcenia kościoła dopełnił Archidiakon Płocki ks. Mikołaj Wilkanowski. Instalował on również nowego plebana, a Stanisławowi Wąsowskiemu przywiózł podziękowanie i błogosławieństwo pasterskie od ks. Biskupa Erazma Ciołka. List biskupi odczytano publicznie w obecności fundatora kościoła, jego żony Elżbiety i synów. Ks. Biskup podziękował w nim za ofiarę uczynioną dla religii i kościoła. Stanisław  Wąsowski podziękował Bogu za łaskę, że stał się godnym ufundować Dom Boży, doczekał tej chwili  uroczystej jego poświęcenia i prosił delegata aby pasterzowi złożył gorące podziękowania  za przychylność dla  niego za otrzymane błogosławieństwo.


[1] https://pl.wikipedia.org/wiki/Beneficjum: Beneficjum (łac. beneficium – dobrodziejstwo) – dożywotnie prawo czerpania dochodów związanych z piastowaniem określonego urzędu istniejące od około X wieku w stosunkach kościelnych. Nazwa ta oznacza także sprawowany urząd i dochody z nim związane.

HISTORIA POWSTANIA STOCZKA DO 1518 R



Przygotowując się do opisania historii Stoczka i jego okolic stanąłem przed dylematem. Jak mam określić granice obszaru „ziemi stoczkowskiej”. Granice obecnej gminy Stoczek mają się nijak do ziem związanych historycznie z samą miejscowością. Od czasu średniowiecza przez wiele kolejnych wieków, gdy nie istniał podział administracyjny, o powiązaniach gospodarczych, społecznych, kulturalnych i innych decydowały sprawy własnościowe, a dokładnie to w skład jakich posiadłości ziemskich dany obszar i zamieszkali tam ludzie wchodzili. Stoczek nigdy nie pozostawał w posiadaniu wielkich posiadaczy ziemskich, ale takimi był otoczony. Prawdopodobnie stąd bardzo skąpa ilość historycznych dokumentów i innych przekazów, w przeciwieństwie do ziem sąsiednich choćby ziemi sadowieńskiej, miedzeńskiej, węgrowskiej, korytnickiej, liwskiej, itp. Znacznie łatwiej byłoby odwołać się do obszaru parafii Stoczek, której granice od chwili jej powstania zmieniły się nieznacznie ale obejmuje ona tylko część obecnej gminy. W dalszej części opracowania postaram się więc „wyjść” także poza nie.
Opisując wiele aspektów życia naszych przodków będę się jednak często odwoływał do różnych opracowań, choćby do książek Tomasza Szczechury, gdyż mimo że opisują one tereny sąsiednie to życie mieszkańców było takie samo. Jak pisze wspomniany Tomasz Szczechura „Życie naszych pradziadów, którzy tu osiedli,  żyli i pracowali, jak najściślej było związane z losami całego narodu. Tak było w czasach najdawniejszych, tak jest i dziś. Wszystko, co się działo nie tylko na Mazowszu, ale i w całej Rzeczypospolitej Polskiej, w ten lub inny sposób odbijało się na życiu naszych przodków. Byli oni tak samo cząstką narodu polskiego, jak my dziś, jego losy były ich losami. Nasi przodkowie budowali takie mieszkania, jak chłopi wsi sąsiednich — bliższych i dalszych. W życiu codziennym nosili taką samą odzież i spożywali podobne potrawy. Praojcowie tym samym sprzętem uprawia1i rolę, siali te same zboża, hodowali te same zwierzęta[1]”.
Szukając początków powstania Stoczka i okolicznych wsi należy cofnąć się do wieku  XIV. Jak opisuje Tomasz Szczechura „…na Mazowszu panowali aż do roku 1526 osobni książęta z mazowieckiej linii Piastów. Uznawali nad sobą zwierzchnictwo królów polskich, u siebie jednak rządzili się sami. Piastowie ci dzielili się władzą na Mazowszu. Bywało, że osobni książęta władali w Płocku, osobni w Sochaczewie, Czersku, potem w niewielkiej jeszcze Warszawie. Przez krótki czas nawet Líw był siedzibą jednego z książąt mazowieckich, istniało wtedy osobne księstwo liwskie.
Książęta budowali potężne na owe czasy zamki obronne. Ich ruiny dziś jeszcze możemy oglądać w Ciechanowie, Sochaczewie, Czersku, Liwie. Zakładali miasta, jak Warszawę lub bliższe nam Brok, Ostrów, Kamieniec (tak nazywano niegdyś niewielki obecnie Kamieńczyk). W rządach swoich książęta opierali się na dygnitarzach świeckich í duchownych oraz później na szlachcie. Możnowładcy świeccy i duchowni posiadali rozliczne majątki, rozrzucone po całym księstwie liczne dobra były własnością drobnej szlachty oraz Kościoła: biskupów. klasztorów, kapituł i poszczególnych parafii. Również książęta byli właścicielami majątków, a także rozległych obszarów leśnych. Szczególniej na pograniczu wschodnim rozpościerały się jeszcze puszcze książęce, dlatego okolice te nazywano często Mazowszem Leśnym. Puszcze te zagospodarowywano w miarę utrwalania się czasów pokojowych. Ściągano tu chłopów z okolic gęściej zaludnionych Mazowsza środkowego i zachodniego, by trzebili lasy i zarośla, budowali domostwa, przysposabiali rolę pod zasiew dla siebie i dla pana. Osadnicy cieszyli się z początku dużą swoboda gospodarczą, W czasie karczowania lasu i zagospodarowywania się byli wolni od wszelkich opłat i robocizn. Potem jednak ciężary na rzecz pana, opłaty i inne powinności, rosły. Cały obszar w widłach Bugu i Liwca był pokryty nieprzerwanym pasmem pierwotnych borów. Od północy łączyły się one z podarowaną przez księcia mazowieckiego biskupom płockim kurpiowską Puszczą Białą, od zachodu, za Liwcem, przechodziły w królewską Puszczę Sulejowską. Pierwotna puszcza pełna była wszelkiego zwierza drobnego i grubego.
W wieku XII i XIII książęta mazowieccy rozciągnęli swą władzę daleko w górę rzeki Bugu, opanowali nawet Drohiczyn z okolicą. Ale w okresie podziału na dzielnice uwaga ich odwraca się do spraw wewnętrznych. Walki między Piastowiczami osłabiają Mazowsze, nie może się ono obronić od najazdów plemion litewskich. Od północy pustoszyli kraj Prusowie i właśnie przeciw nim książę Konrad sprowadził Krzyżaków. Od wschodu napadali Jadźwingowie. A wzdłuż rzeki Bugu, od południowego-wschodu napierali książęta ruscy. Piastowie mazowieccy nie potrafili obronić swych posiadłości przed książętami ruskimi. Już w XIII w. rusini opanowali Drohiczyn i ziemie nad środkowym Bugiem, a około 1300 r., to jest gdy w Polsce walczył o władzę Władysław Łokietek, zagarnęli nawet obszar między Bugiem i Liwcem aż po Węgrów. Wkrótce potem księstwa ruskie zostały podbite przez książąt litewskich i w ten sposób region znalazł się na samej granicy mazowiecko-litewskiej. Do Wielkiego Księstwa Litewskiego należały wówczas Prostyń i Kiełczew, Maleszewa, Lipki. Było to potem województwo podlaskie, które przyłączono do Polski w 1569 r., w czasie unii lubelskiej. Dopiero dobrosąsiedzkie stosunki z państwem litewskim za Kazimierza Wielkiego (wiek XIV), a potem unia za Jadwigi i Jagiełły stworzyły pomyślniejsze warunki dla zagospodarowywania terenów puszczańskich.
Pierwotni osadnicy zatrzymywali się najchętniej tam, gdzie pozyskanie roli pod uprawę nie wymagało nadmiernego trudu, gdzie mogliby korzystać z dogodnych pastwisk, z lasu, który musiał dostarczyć budulca, opału i stosownego materiału na sprzęt domowy i gospodarski, wreszcie gdzie mieliby łatwy dostęp do wody. To ostatnie również było ważne, ponieważ budowa studzien przy ówczesnej prymitywnej technice nie była łatwa i były one rzadkością. Przodkowie nasi przybywali na teren regionu z północnego-zachodu, zza Buga. Istniały już w pobliżu takie osady, jak Brok, Brańszczyk, Wyszków i inne. Dogodne warunki dla osadnictwa znajdowali przede wszystkim w pasie nadbrzeżnym, to też najstarsze wsie na naszym terenie to Rażny i Morzyczyn. Z pasa nadbrzeżnego osadnicy przenikali w głąb puszczy, na południe i południowy wschód. I wtedy osadnictwo mazurskie zetknęło się z obcym żywiołem osadniczym, napływającym od południowego-wschodu. Było to posuwające się z biegiem Bugu, po jego lewym zachodnim brzegu od strony Wołynia i Podlasia, osadnictwo ruskie.
Tereny Stoczka i okolic można uznać za pogranicze mazowiecko - podlaskie, bo mazowiecką była zawsze ziemia nurska z Brokíem, Ostrowią í Kamieńczykíem, a podlaskim - ziemie powiatu węgrowskiego. Podział ten utrzymał się i po l795 roku, kiedy to nawet, przez krótki czas, Bug dzielił Prusy od Austrii. Ostatecznie na północ od rzeki ukształtowało się Łomżyńskie, a na południe, gdzie znajduje się Sadowne - Siedleckíe. Dzisiaj zarówno powiat węgrowski, jak i ostrowski wchodzą w skład Województwa Mazowieckiego. Generalnie obszar Stoczka i okolic leży w widłach Bugu i Liwca choć bezpośrednio z nimi nie graniczy.”[2]
W takich to czasach i okolicznościach możemy po raz pierwszy spotkać ślady powstania miejscowości. Jak możemy przeczytać w zbiorach archiwalnych[3] pierwotna nazwa miejscowości brzmiała – Miednik. W tamtych czasach były tu tylko rozległe lasy, w których utrzymywano liczne pasieki. Prawdopodobnie stąd od miodobrania powstała nazwa Miednik. W 1378 roku książę mazowiecki Siemowit III[4] (zm. 1381) nadał prawo chełmińskie[5] dla tej wsi, która była wówczas własnością „urodzonego” Wawrzyńca Pieńka. W pobliżu starej osady w 1482 roku powstała – zdaniem niektórych – druga o nazwie Stoczek, założona przez miejscowego dziedzica Stanisława Wąsowskiego herbu Łada (1462-1529), która z czasem wyparła wcześniejszą. Z czasem naprzemiennie zaczęto używać nazwy Stoczek lub Miednik. Nowej nazwy zaczęto używać, gdyż jak możemy wyczytać w kronice kościelnej[6] w sąsiednim majątku istniała już nazwa Miednik, dla odróżnienia zaczęto więc używać nazwy Stoczek od pagórków na których jest położony. W aktach kościelnych z 1518 roku pojawia się jeszcze określenie: Miednik czyli Stoczek. W tym czasie Stoczek należał do parafii w Kamieńcu nad Bugiem (dzisiaj: Kamieńczyk), która wchodziła w skład dóbr kolegiaty pułtuskiej.


[1] Tomasz Szczechura.”Nad Bugiem, Ugoszczą, Wilączą. Z przeszłości regionu sadowieńskiego”
[2] Tomasz Szczechura.”Nad Bugiem, Ugoszczą, Wilączą. Z przeszłości regionu sadowieńskiego”
[3] http://szukajwarchiwach.pl/62/230/0#tabZespol
[4] Wikipedia.pl. Siemowit III (Ziemowit) mazowiecki (ur. ok. 1320, zm. 16 czerwca 1381) – od 1341 r. współrządził razem z bratem Kazimierzem I w Warszawie i Czersku, od 1345 w ziemi rawskiej, od ok. 1349 r. w wyniku podziału książę na Czersku, Liwie i Rawie, od 1351 r. w Gostyninie, od 1351 r. lennik króla Polski Kazimierza Wielkiego, od 1352 r. zastawny książę płocki, od 1355 r. w Warszawie i Sochaczewie, od 1370 r. władca suwerenny, także na Płocku, od 1370 w Zakroczymiu i Wiźnie, od 1373/1374 wydzielił synom dzielnice w Warszawie i Rawie.
[5] Prawo chełmińskie, niem. Kulmer Recht, łac. Jus Culmense vetus – odmiana prawa magdeburskiego powstała około 1233 w Chełmnie i Toruniu, używana głównie na Pomorzu, Prusach, Mazowszu, Warmii i Podlasiu. Na Warmii w początkowym okresie kolonizacji oraz na wschodnich obrzeżach dominium biskupiego (bardziej narażonego na najazdy Litwinów) nadawano ziemię ludności pruskiej, tworząc wsie służebne na prawie pruskim. Zazwyczaj nadania takie były niewielkie – po kilka włók (mniejsze niż w przypadku wsi czynszowych na prawie chełmińskim). Mieszkańcy wsi na prawie pruskim zobowiązani byli do służby zbrojnej (na rzecz biskupa) oraz płacili niewielki czynsz rekognicyjny (wosk, 6 denarów chełmińskich oraz płużne). Dopiero za takim „ochronnym” pasem wsi służebnych na prawie pruskim prowadzono akcję kolonizacyjną, zakładając wsie czynszowe na prawie chełmińskim. Czasem w nowo założonej wsi na prawie chełmińskim wyodrębniano majątek służebny na prawie pruskim. Właściciele majątków na prawie pruskim (wieś pruska, dwór pruski) w dominium warmińskim stanowili trzon siły zbrojnej biskupa.
Na prawie chełmińskim jedna służba zbrojna przypadała na 20-40 włók ziemi, na prawie pruskim jedna służba zbrojna przypadała na 2-4 włóki. Prawo pruskie dopuszczało do dziedziczenia tylko synów, w przeciwieństwie do prawa chełmińskiego, w którym dziedziczyły także córki i krewni linii bocznej. Dla osadników korzystniejsze było lokowanie wsi na prawie chełmińskim (mniejsze obciążenie wojskowe i większe prawa dziedziczenia).
[6] Ks Stefan Obłoza. „Kronika Parafii Stoczek” (Liber Benefactorum Ecclesiae Stoczkoviensis).